Dzień 16, 17, 18, 19 – Tanah Rata (Cameron Highlands)

Dobrze, że zostałem podrzucony na dworzec samochodem bo byłem już na tyle słaby, że mógłbym mieć problem dotrzeć tam piechotą. Autobus bardzo luksusowy, trzy szerokie fotele w rzędzie ale klimatyzacja połączona z gorączka sprawiła, że miałem okropne dreszcze i z ogromną ulgą wysiadłem.

Czas przeznaczony na spacer po okolicznych polach herbacianych i plantacjach spędziłem głównie w łóżku z wysoką gorączką. Mogłem tylko leżeć, robić sobie kompresy chłodzące na głowę  i brać Paracetamol aby obniżyć temperaturę. Gdy nie widać było poprawy udałem się na wizytę do lekarza, a dzień później oddałem krew do badań by potwierdzić bądź wykluczyć Malarię i Dengę. Wyniki wyszły negatywne, a lekarz powiedział, że to zwykłe virus fever (cokolwiek to znaczy) i powinno samo przejść po paru dniach. Ale nie przechodziło.

Dodatkowo podczas jednego z wyjść na kolację giną mi słuchawki do telefonu z łóżka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s