Dzień 29 – Kota Kinabalu – Manukan Island (Tanku Abdul Rahman National Park)

Po spożyciu hostelowego śniadania, czyli tostów z dżemem I herbatą, idę kupić bilet (23RM + 3,6RM) na wyspę Manukan, drugą co do wielkości z pięciu pobliskich wysp, które razem tworzą park narodowy Tanku Abdul Rahman. Łódź wypływa z pewnym opóźnieniem ale przynajmniej później płynie szybko, podskakując na falach, by następnie twardo uderzyć w nie dnem.

Nie miałem za bardzo pojęcia, co mógłbym robić na tej wyspie poza nicnierobieniem , ale zaraz za nabrzeżem rozpoczynała swój bieg ścieżka wiodąca przez dżunglę i pnąca się w górę, w głąb dżungli.

Co rusz z pod nóg uciekały małe jaszczurki. W pewnym momencie, po zrobieniu zdjęcia chciałem wyminąć stojącą parę Francuzów. Po zrobieniu kroku i wysunięciu się na przód moim oczom ukazała się ogromna jaszczurka, a z ust wydobyło się krótkie „ooo”. Zamarłem w pół kroku. Na oko mogła mieć 2 metry z ogonem włącznie i przypominała trochę wyglądem warana z Komodo. Gorzej, że leżała na środku ścieżki i na każdą próbę zbliżenia się reagowała sykiem i warczeniem. Zrobiłem parę zdjęć, przyjrzałem się dokładniej i podniosłem z ziemi gałąź z liśćmi na końcu, którą zacząłem przeganiać tę bestię z naszej drogi. Ruszyła się, choć wyraźnie niezadowolona, ale szła w górę ścieżki. Dopiero za moment skręciła sycząc w kierunku zarośli.

Dalsza część spaceru przebiegła spokojnie. Monotonię przerywało zdejmowanie pajęczych nitek z twarzy i odgłosy uskakujących z pod nóg jaszczurek. Na końcu szlak połączył się z chodnikiem, który także się kończył po kolejnych 10 metrach na drugim końcu wyspy. Zszedłem na plażę i jako drogę powrotną wybrałem spacer brzegiem morza. Rzadko szedłem iść w wodzie i omijać śliskie kamieniem. Czasem musiałem się na jakieś wspiąć i skakać z jednego na drugi ale przynajmniej byłem z daleka od tłumów i momentami miewałem skrawki plaż tylko dla siebie. Były trochę zanieczyszczone wyrzucanymi przez fale śmieciami ale nie było to takie okropne. Z kolei woda była ciepła; zachęciła do kąpieli nawet mnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s