Dzień 37 – Miri

Rano Anglik (zwany później Jamesem)  z dolnego łóżka zaczął narzekać na robaki w pokoju i trochę panikował. W konsekwencji właściciel wyłączył ten pokój z użytku i musiałem zmienić miejsce pobytu.
Przeniosłem się do The Highlands Hostel (25 RM). Później dotarli tam również Lilly i James, ten który tak narzekał.

Pogoda była nie za ciekawa; od czasu do czasu padało, zatem większą część dnia spędziliśmy w hostelu czytając książki, przewodniki i rozmawiając. Internet nie działał, a zbliżał się długi weekend w Malezji i nie wiedzieliśmy czy zdążą go naprawić do końca dnia.

Wieczór spotkałem ponownie Jane z Kota Kinabalu, poznaliśmy Briana z Kanady, a idąc na kolację dołączył do nas Sean z Australii.
Zbliżał się dzień niepodległości Malezji (31.08, Hari Merdeka) i dzieciaki na rowerach przyozdobionych w flagi hałasowały jeżdżąc po ulicach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s