Dzień 10: Great Pacific Drive

Rano dojeżdżamy do Kiamy, gdzie w punkcie informacji turystycznej dostajemy katalog  i mapę z zaznaczonymi miejscami wartymi odwiedzenia w okolicy. Planowaliśmy jak najwcześniej dotrzeć do Sydney ale zdjęcia na stronach katalogu zachęcają do zwiedzenia okolicy, więc spod Kiama Blowhole – formacji skalnej, o którą rozbijają się z hukiem fale na wysokość kilku metrów jedziemy w głąb lądu.

Kręta droga wznosi się w górę. Dookoła otacza nas las deszczowy i chmury unoszące się nad nim. Kilkanaście kilometrów później docieramy do wodospadów Carrington mających 50m wysokości.

Jadąc dalej, za Robertson skręcamy w szutrową drogę i z punktu widokowego Hindmarsh obserwujemy wodospady Belmore. W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze w Jamberoo Pub znanym z licznych pamiątek sportowych, a także w innych punktach widokowych (Illawarra Lookout). Na wybrzeże wracamy drogą Saddleback Mountain Rd, przy której stoją kamienne murki, co razem z farmami, zielonymi polami, pasącymi się końmi i krowami tworzy sielski obrazek.

Dalej na północy, za Wollongong jedziemy wzdłuż wybrzeża i przejeżdżamy znanym z malowniczych zdjęć mostem Sea Cliff Bridge, wybudowanym w celu odsunięcia drogi od skalnego klifu.

Przejeżdzamy przez Royal National Park – drugi najstarszy park narodowy świata, utworzony w 1879 roku i dojeżdżamy do miejscowości Bundeena, gdzie rozbijamy się na Bonnie Vale Campground.
Wieczór zgadujemy się z miejscowymi Australijczykami, którzy są nauczycielami na wycieczce szkolnej i doradzają nam co, gdzie i jak warto zwiedzić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s