Dzień 18: Magnetic Island

Zbieramy się skoro świt i jedziemy do Bowen. Już w Noosa Heads zostaliśmy poinformowani aby podjechać do Bowen ze względu na ładną plażę i rzekomą bliskość rafy.

Przy Horseshoe Bay gotujemy sobie śniadanie i przez chwilę cieszymy oczy widokiem małej zatoczki z turkusową wodą.

Około południa dojeżdżamy do Townsville, gdzie decydujemy się na wycieczkę na Magnetic Island. Kupujemy bilety (21 AUD studencki w dwie strony), auto zostawiamy w porcie, zabieramy parę najpotrzebniejszych rzeczy do plecaka i płyniemy (ok 50 min).

Dobijamy do nabrzeża przy Nelly Bay i idziemy piechotą w stronę Picnic Bay. W drodze się tymczasowo rozdzielamy i ja idę dalej sam, a Maciek jedzie autobusem prosto do Horseshoe Bay (zbieżność nazw z zatoką w Bowen).

Godzinę później również łapię autobus w tamtym kierunku po czym najpierw wzdłuż plaży, a później przez las wędruję w stronę Balding Bay. Do zatoki schodzi się w dół po stopniach, mija parę większych głazów, za którymi plaża wyłania się w całej okazałości. Jest dość malutka, z dwóch stron zamknięta kamieniami i wysokim brzegiem.

Zbieram drewno na opał póki jest widno i rozpalam ognisko żeby było jaśniej i raźniej, a na kolację  gotuję na kuchence wołowinę z chili. Nieopodal rozkładam karimatę na piasku, przykrywam się kocem i rozkoszuję ciepłą nocą pod gołym niebem.


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s