Wiza do Tadżykistanu

Kraje Azji Środkowej, tzw. popularne „stany” z roku na rok kuszą co raz większą rzeszę podróżników wszelkiej maści. Linie lotnicze oferują tanie bilety czyniąc kraje byłego ZSSR łatwo i tanio dostępnymi.

Z dostaniem się jednak do większości z nich jest utrudnione ze względu na wymóg posiadania wizy. Obecnie można uzyskać wizę „on arrival” na lotnisku w Duszanbe, jednakże ja opiszę procedurę aplikowania o wizę bezpośrednio w ambasadzie.

Pierwszą trudnością jest fakt, że najbliższa ambasada Tadżykistanu znajduje się w Berlinie lub Wiedniu. Ja zdecydowałem się na tę drugą. Nie wiem dlaczego, może dlatego, że na stronie internetowej były wszystkie informacje w języku angielskim jak również temu, że za pierwszym razem udało mi się tam również dodzwonić i dopytać o to, czego nie wiedziałem. Poza tym w razie czego do Wiednia miałbym bliżej niż do Berlina.

Co potrzeba do aplikowania o wizę:

  • paszport ważny co najmniej 6 miesięcy od daty zakończenia wizy i z minimum dwoma wolnymi stronami,
  • jedno zdjęcie rozmiaru paszportowego,
  • wypełniony formularz (do pobrania w języku angielski, niemieckim lub rosyjskim ze strony ambasady),
  • kopia pierwszej strony paszportu (tej ze zdjęciem).

W moim przypadku potrzebowałem jeszcze zezwolenie na wjazd do Pamiru, więc w polu dodatkowe informacje wpisałem wszystkie siedem prowincji Górskiego Badachszanu. Koszt takiej ekstra pieczątki to 20€. Zapewne w Bishkeku, Ałmatach, Taszkiencie czy Duszanbe mógłbym uzyskać to taniej ale po pierwsze, nie chciałem już tracić czasu na dodatkowe formalności, a po drugie mógłbym nie uzyskać pozwolenia na cały okres ważności wizy tylko na 7-10 dni jak to mają w zwyczaju wystawiać.

W przypadku ubiegania się o wizę turystyczną do 45 dni nie jest wymagane zaproszenie tzw. „Letter of Invitation”, jednakże uzyskanie takiego obniża koszt wizy z 80€ do 20€.

Na rynku (azjatyckim) działa wiele agencji pośredniczących w załatwianiu LOI, więc napisałem do jednej z nich, z prośbą o wystawienie takiego listu. Podałem wszystkie dane osobowe plus podstawowe informacje o planowanej podróży, uiściłem opłatę (50€) i po niecałym tygodniu otrzymałem mailem LOI w formacie pdf. List był zaadresowany do ambasadora w Wiedniu zatem wnioskuję, że nie można już zmienić miejsca, w którym chce się aplikować.

Miałem zatem wszystko, czego potrzebowałem. Zmagałem się jednak wciąż z dylematem, w jaki sposób wysłać dokumenty oraz w jaki sposób zorganizować ich odbiór z ambasady na mój koszt. O ile to pierwsze nie jest trudne, o tyle w drugim przypadku rozpatrywałem m.in. opłacenie kuriera, który odbierze gotowy paszport. Inną opcją jest kupon pocztowy. Kosztuje to około 4,6 zł i umożliwia zagranicznemu nadawcy wymienienie go na znaczek pocztowy danego kraju. Suma sumarum zdecydowałem się po prostu włożyć 5€ do koperty. Napisałem przy tym również list po krótce objaśniający cel mojej podróży jak i przeznaczenie tych 5€. Całość wysłałem ubezpieczonym listem pocztowym.

Po około tygodniu podjąłem próbę kontaktu z ambasadą, ponieważ system pocztowy nie był w stanie odnaleźć mojej przesyłki. Na domiar złego telefon w ambasadzie przestał odpowiadać. Nie to, że nikt nie odbierał. Po prostu nie łączyło w ogóle. Na szczęscie w tym samym dniu dostałem maila z Wiednia, że wiza jest gotowa i wyślą ją nazajutrz.

Podsumowując, wizę do Tadżykistanu wraz z zezwoleniem na GBAO udało mi się otrzymać w ciągu 25 dni od dnia wysłania do momentu otrzymania paszportu.

Wiza

Wiza

Permit na GBAO

Permit na GBAO

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s